Interesuje mnie każda forma aktywnego spędzania czasu, ale leżenie na kanapie i oglądanie filmów także
Aktorka jest wielką miłośniczką sportu. Do tej pory uprawiała m.in. siatkówkę, jazdę konną, pływanie i tenis, obecnie jest zafascynowana fitnessem. Wolny czas lubi spędzać jednak także na kanapie, oglądając film.
Maria Tyszkiewicz od kilku lat związana jest zawodowo z Teatrem Studio Buffo. Gra we wszystkich spektaklach wystawianych na jego scenie, a w przedstawieniu „Romeo i Julia” kreuje główną rolę żeńską. Wolne chwile po pracy lubi spędzać ze swoimi przyjaciółmi, którymi są w większości jej koledzy z teatru. Wspólnie wychodzą na imprezy, chętnie wybierają się też razem na wakacyjne wyjazdy.
– To jest śmieszna sytuacja, bo wszyscy się dziwią, że my jeszcze ze sobą wytrzymujemy. A tak, wytrzymujemy, uwielbiamy się, więc razem spędzamy czas – mówi Maria Tyszkiewicz agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.
Aktorka jest wielką miłośniczką aktywności fizycznej, wolne chwile lubi więc spędza, uprawiając sport. Obecnie jest zafascynowana fitnessem i zdrowym stylem życia.
– To jest teraz taka moja pasja związana także z udziałem w programie, bo chciałabym być w jak najlepszej formie – mówi Maria Tyszkiewicz.
Gwiazda bierze udział w 6. edycji programu „Twoja twarz brzmi znajomo”. Wcielanie się w różnych artystów i wykonywanie różnorodnych choreografii tanecznych wymaga od niej dobrej kondycji fizycznej. Aktorka twierdzi jednak, że od dziecka była aktywna i uprawiała wiele dyscyplin sportowych, m.in. jazdę konną, siatkówkę, koszykówkę, tenis ziemny, żeglarstwo, jazdę na nartach i snowboardzie.
– Każda możliwa forma spędzania aktywnie czasu mnie interesuje, ale leżenie na kanapie i oglądanie filmów także – mówi Maria Tyszkiewicz.
Program „Twoja twarz brzmi znajomo” można oglądać w każdą sobotę o godzinie 22.00 na antenie telewizji Polsat. W trzech wyemitowanych do tej pory odcinkach Maria Tyszkiewicz wcieliła się w Michała Szpaka, Dodę i Axla Rose’a.
Może to Ci się spodoba
Jeśli ćwiczący nie radzi sobie podczas treningu, to znaczy, że trener jest bardzo słaby
Mariola Bojarska-Ferenc jest przeciwniczką przesadnego forsowania organizmu podczas treningu. Jej zdaniem intensywność treningu powinna być dostosowana do możliwości osoby ćwiczącej. Trenerzy, którzy wymagają zbyt dużego wysiłku od swoich podopiecznych, źle
Muszę objaśniać wnuczce świat, choć sam go nie rozumiem
Aktor twierdzi, że 4-letnia wnuczka zadaje mu pytania, na jakie nie musiał odpowiadać od wielu lat. Stara się jednak objaśniać dziewczynce świat, choć sam go często nie rozumie. Z mieszkającą w Brazylii wnuczką
Hejtuje szary Kowalski, z wielkim brzuchem, który nigdzie nie był i nic nie widział
Wicemister Polski 2015 lubi konstruktywną krytykę, motywuje go ona bowiem do pracy nad sobą. Nie przejmuje się natomiast opiniami internetowych hejterów. Uważa, że hejterzy to zakompleksieni ludzie, którzy nie mają pojęcia
0 Comments
Brak komentarzy!
You can be first to comment this post!