Paulina Sykut spędzi Wielkanoc w Rzymie

Prezenterkę czeka Wielkanoc w wyjątkowej atmosferze. Spędzi święta w Rzymie, dokąd wyjechała wraz z mężem. Jest to pierwszy pobyt gwiazdy we Włoszech.

Paulina Sykut to jedna z najbardziej zapracowanych polskich gwiazd. Obecnie jest gospodynią dwóch programów na antenie telewizji Polsat: „Must Be The Music. Tylko Muzyka” oraz „Dancing with the Stars: Taniec z gwiazdami”. W czasie Wielkanocy postanowiła jednak odpocząć święta spędzi za granicą.

– Będą i rodzinne, i takie z niezwykłą atmosferą, ponieważ wyjeżdżamy z mężem do Rzymu, więc będziemy tam częściowo te święta celebrować – powiedziała Paulina Sykut agencji informacyjnej Newseria Lifestyle na kilka dni przed wylotem.

Prezenterka twierdzi, że jej wyjazd będzie miał charakter zarówno religijny, jak i turystyczny. W Wiecznym Mieście gwiazda spędzi tydzień i zapewnia, że będzie to bardzo intensywny czas.

– Będziemy dużo zwiedzać, poznawać Rzym. Nie byłam nigdy w Rzymie, więc będzie to dla mnie niezwykła wycieczka mówi Paulina Sykut.

Gwiazda już podzieliła się z fanami pierwszymi zdjęciami z wyjazdu na portalach społecznościowych.

Previous Bardziej mnie pociąga rozwój intelektualny niż dbanie o wygląd
Next Pastelowe kolory, len, jedwab i zamszowe skóry w wiosenno-letniej kolekcji marki Molton

Może to Ci się spodoba

Podróże 0 Comments

Elżbieta Dzikowska chętnie korzysta z usług biur podróży

Podróżniczka przyznaje, że planując swoje kolejne zagraniczne wyjazdy, chętnie korzysta z pomocy biur podróży. Tak jest łatwiej, bezpieczniej, a nawet taniej – podkreśla. W ciągu kilkudziesięciu lat podróżniczka odwiedziła najodleglejsze kraje

Podróże 0 Comments

Wyjazdy na ferie są w tym roku mało popularne. 81 proc. dzieci zimową przerwę spędzi w domu

Tylko co piąte dziecko wyjeżdża na zimowe ferie – wynika z badania Barometr Providenta. Częściej jest to wyjazd zorganizowany niż rodzinny wypoczynek. Na zimowy wyjazd rodzice są skłonni przeznaczyć ok. 1,7

Podróże 0 Comments

Kilka lat temu w Afryce byłem śmiertelnie chory. Od tego czasu nie jeżdżę samotnie

Podczas jednej z wypraw do Afryki Marcin Kydryński był bliski śmierci. Od tego czasu nie wyjeżdża samotnie – zawsze ma u boku kogoś, kto pomoże mu w krytycznej sytuacji. Nadal uważa jednak, że

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!

Zostaw odpowiedź